Te kobiety wykiwają niejednego mężczyznę!

Kto do tej pory twierdził, że kobiety nie potrafią grać w piłkę nożną, musi zwrócić im honor. Te dziewczyny już nie raz pokazały „lwi pazur”!

0

Kto do tej pory twierdził, że kobiety nie potrafią grać w piłkę nożną, musi zwrócić im honor. Te dziewczyny już nie raz pokazały „lwi pazur”!

„Lew Lębork” to powstała w 2015 roku kobieca drużyna piłkarska. Dość odważny pomysł namówienia kobiet do gry w piłkę nożną okazał się strzałem w dziesiątkę – już na pierwszy trening zgłosiło się ponad 30 dziewcząt i kobiet. Dzisiaj, gdy drużyna ma już na swoim koncie wiele sukcesów, zainteresowanie grą w klubie jest jeszcze większe. Dobrym przykładem jest tu półfinalistka Miss Polski 2019, Agnieszka Choszcz z Lini.

– Już jako mała dziewczynka kopałam w piłkę z chłopakami, byłam bardzo aktywnym dzieckiem. Po ukończeniu liceum szukałam czegoś, co pomoże mi się rozwinąć w dziedzinie sportu. Wtedy właśnie dowiedziałam się, że w pobliskiej miejscowości jest klub piłkarski dla kobiet. Pojawiło się dużo wątpliwości, przez co trochę zwlekałam. Na szczęście znalazłam wsparcie w bliskich mi osobach. Można powiedzieć, że wręcz pchnęły mnie do tej decyzji, gdy sprezentowały mi moje pierwsze buty do gry w piłkę. Zapisałam się. Teraz godzę życie zawodowe z życiem sportowca. Chodzę na treningi i razem z dziewczynami pokazujemy na zawodach „lwi pazur”! – mówi Agnieszka Choszcz, zawodniczka klubu „Lew Lębork”.

Klub na swoim koncie ma już wiele osiągnięć. Jest to między innymi: I miejsce w turnieju LEO CUP 2017 oraz I miejsce w turnieju Kaszub Cup 2017. Trzy zawodniczki „Lew Lębork” dostały się do Kadry Województwa Pomorskiego. Rozgrywki ligowe sezonu 2018/2019 dla klubu zakończyły się ostatecznie na III miejscu ale zawodniczki nie ukrywają, że niewiele brakowało do zwycięstwa.

– Ostatni mecz w rundzie 2018/2019 był dla nas szczególnie ważny, ponieważ był to mecz charytatywny. Grałyśmy dla Jasia Waleczne Serce, który boryka się z białaczką. Nasza drużyna wygrała mecz dla niego, a teraz kolej na jego wygraną z chorobą. Życzymy mu dużo zdrowia – dodaje Agnieszka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj