Policja apeluje: „Nie dajmy się oszukać”

W poniedziałek do jednego z lęborskich przedsiębiorców zadzwonił oszust podający się za funkcjonariusza Komendy Głównej Policji, twierdząc, że prowadzi tajne dochodzenie dotyczące wycieku danych z banku i potrzebuje jego danych do logowania do bankowości elektronicznej. Oszust uzyskał dane, czego efektem był przelew kilkunastu tysięcy złotych z konta przedsiębiorcy. To już kolejny odnotowany przypadek takiego oszustwa na terenie powiatu lęborskiego. Policja przypomina, że żaden funkcjonariusz nie będzie prosił o podanie wrażliwych danych przez telefon.

0

W poniedziałek do jednego z lęborskich przedsiębiorców zadzwonił oszust podający się za funkcjonariusza Komendy Głównej Policji, twierdząc, że prowadzi tajne dochodzenie dotyczące wycieku danych z banku i potrzebuje jego danych do logowania do bankowości elektronicznej. Oszust uzyskał dane, czego efektem był przelew kilkunastu tysięcy złotych z konta przedsiębiorcy. To już kolejny odnotowany przypadek takiego oszustwa na terenie powiatu lęborskiego. Policja przypomina, że żaden funkcjonariusz nie będzie prosił o podanie wrażliwych danych przez telefon.

Lęborscy policjanci cały czas pracują nad sprawą kolejnej próby oszustwa metodą „na policjanta”. Do 54-letniego przedsiębiorcy na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna podając się za funkcjonariusza Komendy Głównej Policji. Oszust twierdził, że prowadzi ściśle tajne dochodzenie w sprawie wycieku danych z banku i musi uzyskać od swojego rozmówcy dostęp do jego konta. 54-latek na początku mu nie uwierzył i odmówił podania swoich danych do logowania. Wtedy usłyszał by potwierdził tę informację dzwoniąc pod nr 997. Mężczyzna nie odkładając słuchawki, wybrał ten numer, nie mając świadomości, że ponownie łączy się z oszustem. W efekcie przekazał przestępcy login i hasło do swojego konta, co skutkowało natychmiastowym przelewem kilkunastu tysięcy złotych z jego rachunku.

– Pamiętajmy, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie. Policjanci NIGDY nie informują osób postronnych o podejmowanych działaniach, a szczególnie o tajnych akcjach. NIGDY też nie proszą o przelew czy wypłatę pieniędzy. W przypadku odebrania telefonu, gdzie rozmówca przedstawia się jako funkcjonariusz CBŚ, KGP czy innej jednostki Policji i pojawi się temat związany z przekazaniem pieniędzy czy danych do konta bankowego, natychmiast należy zadzwonić pod numer 112 lub 997. WAŻNE! Zanim wybierze się numer alarmowy należy upewnić się, że rozłączyło się poprzednią rozmowę – apeluje asp. Marta Szałkowska z KPP Lębork.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj