Lęborskie Lwice po porażce. Piotr Grudzień komentuje

W niedzielnym pojedynku na murawie kobieca drużyna Lew Lębork uległa przeciwniczkom z Akademii Lechii Gdańsk SA. Prezes klubu gospodarzy komentuje, że przyczyna passy porażek jest oczywista.

0

W niedzielnym pojedynku na murawie kobieca drużyna Lew Lębork uległa przeciwniczkom z Akademii Lechii Gdańsk SA. Prezes klubu gospodarzy komentuje, że przyczyna passy porażek jest oczywista.

Wczoraj, 27 września na murawie w Lęborku kibice oglądali pojedynek Lwic z zawodniczkami Akademii Lechii Gdańsk SA. Choć początek spotkania zapowiadał się obiecująco dla drużyny gospodarzy, to ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:1, przechylając szalę zwycięstwa na stronę klubu z Gdańska.

– Trudno się gra, jak brak kilku podstawowych zawodniczek z racji pracy czy kontuzji. Mimo wszystko nie żałujemy się, bo to nie w naszym stylu. Graliśmy dziś z zespołem, który w zeszłym sezonie spadł z wyższej II ligi i to widać w ich ograniu i doświadczeniu na boisku. Dla nas z kolei to nowa jakość i kolejne sportowe doświadczenie. Jesteśmy dobrej myśli, bo ta zła passa kiedyś musi się skończyć – komentuje mecz prezes klubu Lew Lębork, Piotr Grudzień.

Aby zwycięsko wychodzić z boiska, potrzebne są też fundusze

– Nie brak nam motywacji i chęci, tylko funduszy na transfery zawodniczek i koszty transportu. To jest blokada, z jaką musimy się uporać w pierwszej kolejności – mówi Piotr Grudzień.

Kobieca drużyna Lew Lębork prowadzi zbiórkę pieniędzy na utrzymanie sekcji. Swoją cegiełkę można dołożyć TUTAJ.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj