Lębork. Przyłbice od „Kolpinga”

Ksiądz dziekan Zenon Myszk, proboszcz Parafii św. Jakuba Apostoła w Łebie przekazał lęborskiemu starostwu przyłbice ochronne. Darczyńcą ochronnego sprzętu jest Stowarzyszenie Rodzina Kolpinga w Łebie.

0

Ksiądz dziekan Zenon Myszk, proboszcz Parafii św. Jakuba Apostoła w Łebie przekazał lęborskiemu starostwu przyłbice ochronne. Darczyńcą ochronnego sprzętu jest Stowarzyszenie Rodzina Kolpinga w Łebie.

– Składanie przyłbic jest bardzo proste i każdy jest sobie w stanie szybko poradzić. Chociaż skończyłem teologię, a nie kierunek techniczny, też sobie sprawnie radzę – mówił ks. Z. Myszk prezentując sposób montażu przyłbicy Alicji Zajączkowskiej – Staroście Lęborskiemu, Edmundowi Głombiewskiemu – Wicestaroście Lęborskiemu i Krzysztofowi Królowi – Sekretarzowi Powiatu. Jak zapewnił ks. Myszk, trening czyni mistrza, a wie co mówi, ponieważ wspólnie z członkami Stowarzyszenia, złożyli już tysiąc sztuk.

Stowarzyszenie Rodzina Kolpinga przekazała starostwu 500 szt. przyłbic, które trafią do jednostek organizacyjnych Powiatu Lęborskiego w miarę zgłaszanych potrzeb. – Jako starostwo czynimy starania, by jak najlepiej zabezpieczyć pracowników urzędu oraz podległych nam jednostek, w tym szpitala, na co przeznaczamy środki własne oraz te, które możemy pozyskać z innych źródeł, choćby w ramach projektów. Społeczna inicjatywa pomocy w zabezpieczeniu się przed prawdopodobieństwem kontaktu z patogenem zasługuje na szczególne podziękowanie, podobnie jak wysiłki tych wszystkich osób i organizacji, które z własnej woli i inicjatywy wspierają sprzętem ochronnym choćby lęborski szpital – mówiła Alicja Zajączkowska, dziękując za przekazany dar.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj