Lębork. Pies utknął w stojaku na rowery. Uratował go policjant

Policjant usłyszał głośne skomlenie psa, które dochodziło z nieczynnego po sezonie lokalu gastronomicznego. Okazało się, że w środku rzeczywiście jest pies, uwięziony w stojaku na rowery. 

1

Policjant usłyszał głośne skomlenie psa, które dochodziło z nieczynnego po sezonie lokalu gastronomicznego. Okazało się, że w środku rzeczywiście jest pies, uwięziony w stojaku na rowery. 

Przedwczoraj, 16 stycznia po służbie st. sierż. Marcin Gontrek, który na co dzień pracuje w Wydziale Ruchu Drogowego KPP Lębork, w trakcie spaceru nad morzem usłyszał jak z pobliskiego lokalu gastronomicznego dochodzi skomlenie psa. Policjant podszedł i zajrzał przez szybę do wnętrza. Zobaczył psa rasy husky, którego łapy i głowa zakleszczone były w żeliwnym stojaku na rowery. Pies wyglądał na bardzo osłabionego, nie reagował na słowa policjanta, był wychudzony i wycieńczony. Policjant przez szczelinę dostał się do środka i oswobodził go. Następnie wyniósł psa na zewnątrz, gdyż nie był on w stanie poruszać się o własnych siłach. Był wystraszony, ale ufny w stosunku do policjanta. Funkcjonariusz przeniósł go do swojego samochodu i okrył kocem. Następnie zorganizował pomoc m.in. od pracowników urzędu gminy w Krokowej. Pies szybko trafił do weterynarza.

Teraz policjanci będą ustalać, czy pies sam utknął w stojaku, czy mogło dojść do wykroczenia. Znęcanie nad zwierzętami jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 3. W szczególnie okrutnych przypadkach grozi od 3 miesięcy do lat 5.
Reakcja funkcjonariusza z pewnością uratowała życie psa. Trafił on pod opiekę pracowników schroniska dla zwierząt, którzy zaopiekują się nim do czasu zgłoszenia się jego właściciela.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj