Burzliwa dyskusja o herbie Lęborka. Lew z tęczowym ogonem?

Na jednym z portali społecznościowych zawrzało od licznych komentarzy w stronę Lęborskiej Grupy Wsparcia dla Osób LGBTQ+. Klub na swoje logo wykorzystał lwa z herbu miasta, dodając mu tęczowy ogon.

0
Foto: Lęborq+

Na jednym z portali społecznościowych zawrzało od licznych komentarzy w stronę Lęborskiej Grupy Wsparcia dla Osób LGBTQ+. Klub na swoje logo wykorzystał lwa z herbu miasta, dodając mu tęczowy ogon.

Grupa „Lęborq+” to innymi słowy Lęborska Grupa Wsparcia dla Osób LGBTQ+. Choć grupę utworzono pod koniec września, to wokół niej szybko zrobił się duży „szum”. Wszystko z powodu logo klubu, na którym widnieje lew z herbu miasta. I choć wszystko brzmi zwyczajnie, to mieszkańcy zwrócili uwagę na ogon zwierzęcia, który jest w kolorach… tęczowych.

– Jako członek społeczności LGBTQ+ zauważyłem, że wiele osób z Lęborka i okolic nie ma możliwości kontaktu z innymi ludźmi podobnymi sobie. Niestety najbliższa grupa wsparcia znajduje się w Gdańsku, a nie każdy może pozwolić sobie na wyjazd tam z różnych powodów. Kolejną przyczyną jest fakt, że istnieje duża grupa osób, które nie mają możliwości wsparcia, pomocy. Nasza grupa ma na celu stworzenie bezpiecznej przestrzeni i być formą pomocy dla tych osób. Chcielibyśmy także poprawić nasz wizerunek wśród lokalnej społeczności, który często jest bezpodstawnie negatywny – mówi członek grupy „Lęborq+”.

Klub przyznaje, że spodziewał się słownych ataków z powodu wykorzystania i zmodyfikowania herbu Lęborka.

– Postawa osób, których wzburzył wygląd naszego logo, nie jest niczym czego ja lub inni współorganizatorzy się nie spodziewaliśmy. Niestety doszło do niefortunnego nieporozumienia. Nasze logo nigdy nie miało na celu nikogo urazić, wręcz przeciwnie – mieliśmy zamiar pokazania dumy z bycia lęborczanami. Niestety nie każdy zinterpretował to w taki sposób – tłumaczy.

Pojawiły się też komentarze, że modyfikacja herbu to czyn nielegalny.

– Z kolei jeśli chodzi o kwestie prawną zapożyczenia lwa, to nie jest to nielegalne. Zgodnie ze statutem (par.4): “Herbem Miasta Lęborka jest jest wizerunek fragmentu średniowiecznych murów miejskich oraz lwa, którego głowa jest zwrócona w prawo, poniżej pasmo zielonego podłoża i błękitne fale rzeki Łeby. Sylwetka lwa żółta lub złota, budowle białe, dachy niebieskie, tło czerwone.” Herb podlega ochronie prawnej jako całość. Wielokrotnie konsultowaliśmy tą kwestie z osobami postronnymi i nie uważamy, że zrobiliśmy coś niestosownego. Tak jak już wspomniałem, nigdy nie mieliśmy na celu obrazić, a tym bardziej sprofanować symbolu miasta, z którego jesteśmy dumni – kontynuuje członek grupy.

Do „LGBTQ+” docierają nie tylko negatywne komentarze. Grupa przyznaje, że zainteresowanie klubem jest coraz większe.

– Jak na razie liczba osób, które się z nami kontaktują jest spora, jak na rozpoczynającą działalność grupę. Problem leży jednak w tym, że wielu z mieszkańców boi się publicznie pokazać na naszych spotkaniach ze strachu przed odkryciem przez rodzinę lub przemocą fizyczną i psychiczną od innych ludzi. Spotkania te zachowują zasady RODO, co oznacza, że bez zgody danej osoby nie ukażemy publicznie ich wizerunku. Jak na razie możemy liczyć na wsparcie stowarzyszenia Dialog, które chce pomóc nam w rozgłosie oraz innych sekcjach – informuje członek „LGBTQ+”.

 

 

 

 

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj