Lębork. Szczęśliwy finał poszukiwań 70-latka

Pozytywny finał przyniosły poszukiwania 70-latka, który wczoraj, 7 kwietnia w południe wyszedł z domu i nie nawiązał kontaktu z rodziną. Mężczyzna już po niespełna 3 godzinach od momentu zgłoszenia zaginięcia, został odnaleziony przez lęborskiego przewodnika psa służbowego.

0

Pozytywny finał przyniosły poszukiwania 70-latka, który wczoraj, 7 kwietnia w południe wyszedł z domu i nie nawiązał kontaktu z rodziną. Mężczyzna już po niespełna 3 godzinach od momentu zgłoszenia zaginięcia, został odnaleziony przez lęborskiego przewodnika psa służbowego.

70-letni mężczyzna wyszedł z domu wczoraj, 7 kwietnia około godziny 12:00 i do niego nie wrócił. Nie nawiązał żadnego kontaktu z rodziną, która po kilku godzinach poszukiwań, powiadomiła policję. Z uzyskanych przez mundurowych informacji wynikało, że życie i zdrowie tego mężczyzny może być poważnie zagrożone. Komendant Powiatowy Policji w Lęborku zarządził alarm dla wszystkich policjantów na służbie. Mundurowi niezwłocznie przystąpili do działań, sprawdzając każde możliwe miejsce, w którym mógłby znajdować się zaginiony i wykorzystując do poszukiwań psa tropiącego. Już po niecałych 3 godzinach od momentu przyjęcia zgłoszenia o zaginięciu, przewodnik psa służbowego, mł. asp. Leszek Lewandowski odnalazł 70-latka w pobliżu kompleksu leśnego przy krajowej „szóstce”. Na szczęście pomoc przyszła na czas i stan zdrowia mężczyzny nie wymagał interwencji medycznej.

Policjant zaopiekował się mężczyzną i przekazał funkcjonariuszom, którzy przetransportowali go do komendy. Stamtąd 70-latek trafił do miejsca zamieszkania. Dzięki szybkiej i skutecznej interwencji mundurowych nie doszło do możliwej tragedii.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj